Mężczyźni cytaty

Memy o tematyce: sentencje, cytat, lovsy, mężczyźni, aforyzmy, te mysli, te myśli, besty, obrazki, memy, zaufanie, cytaty, kobieta, uczucia, miłość, cytaty o ... Znajdziesz tu cytaty o mężczyźnie. Mężczyzna Cytaty Zebrane cytaty o mężczyźnie 267 cytatów Cytaty.info. Krótka forma. Cytaty. Mężczyzna Andrzej Majewski Cytat 7 listopada 2009 roku, godz. 7:39 0,1°C Mężczyzna zabrałby na bezludną wyspę kobietę i na wszelki wypadek siekierę. Mężczyźni - hasło powiązane z: zdrada, mem, kobiety, cytat, memy, różnice, oczekiwania, obrazki, mężczyźni, besty, aforyzmy, miłość, monogamia, sentencje ... „Gdzie ci mężczyźni?” – pytała niegdyś piosenkarka Danuta Rinn. W naszych czasach to pytanie zdaje się szczególnie aktualne. Historia pełna jest jednak wybitnych męskich postaci, których działania zmieniały świat. Ich podboje, naukowe osiągnięcia lub działania w dziedzinie sztuki ukształtowały i nadal kształtują naszą rzeczywistość. Idea męskości zmienia się ... Mężczyźni mogą być niesłychanie silni, a jednocześnie delikatni. Mogą być hojni, dzielić się wszystkim. Niektórzy, przynajmniej ci dobrzy, usiłują przejąć na siebie odpowiedzialność. Znasz to powiedzenie „mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus„? Kobieta i mężczyzna są niczym Yin i Yang dwie pierwotne i przeciwne, lecz uzupełniające się siły. Bez relacji damsko-męskich w zasadzie nie istniałby świat. Oto cytaty o kobietach i mężczyznach, niech skłonią Cię do refleksji i przemyśleń. Mężczyźni budują domy, kobiety je tworzą. - Przysłowie angielskie. Mężczyźni są jak ceny: ciągle chcieliby piąć się w górę. - Joanne Moreau. Kobieta jest strażniczką duszy mężczyzny. - Przysłowie 'Mężczyźni zakochują się patrząc na kobiety. Kobiety, kiedy słuchają mężczyzn.' Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów. Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania. Dlaczego mężczyźni kochają zołzy (ang. ... Cytaty w książce . Seksapil jest w pięćdziesięciu procentach tym, co masz, a w pięćdziesięciu procentach tym, co ludzie sądzą, że masz. Zezyt z tekstami: mężczyźni użytkownika Shell. 1 konto mężczyźni Zeszyt z tekstami użytkownika Shell 25 tekstów Cytaty.info. Shell. mężczyźni ajka9705 Myśl 11 listopada 2010 roku, godz. 12:10 97,9°C Kocham Cię, ale nie przejmuj się mną, zajmij się swoją kolejną zdobyczą. Mężczyźni jak ognia boją się uzależnionych od nich kobiet. Taka kobieta nie ma własnych zainteresowań, własnego zdania. Staje się lalką, a zabawki po prostu się nudzą.

Latarnik wyborczy Make Life Harder

2019.10.11 02:19 pothkan Latarnik wyborczy Make Life Harder

Skopiowane z FB
Już w niedzielę wybory parlamentarne, które zdecydują o przyszłości świata. Z tej okazji nie mogło zabraknąć naszego latarnika wyborczego.
PLATFORMA OBYWATELSKA Kiedyś partia, której politycy jako pierwsi nosili garnitury we właściwym rozmiarze i używali nici dentystycznej. Dziś wypożyczalnia płyt DVD “Wojtek” na twoim osiedlu. Niby spoko, ale ilekroć przechodzisz obok, to zastanawiasz się, jakim cudem to się jeszcze kręci.
Kiedy Platforma rządziła, to jej systemowy, wielowarstwowy i kompleksowy program dało się zamknąć w 5 słowach: “Nie dopuścić PIS-u do władzy”. A jako że to w poprzednich wyborach nie zadziałało, to po 4 latach w opozycji Platforma wraca z zupełnie nowym, odświeżonym programem, który można zamknąć w 4 słowach: “Odsunąć PiS od władzy”. Przeciętny poseł Platformy na pytanie, jak zreformować służbę zdrowia odpowiada: Jarosław Kaczyński ma 168 cm wzrostu. A na pytanie o smog i miks energetyczny odpowiada: Jarosław Kaczyński nie ma prawa jazdy. Od kiedy okazało się, że Tusk woli chodzić na kawę z Merkel i Macronem niż ze Schetyną przetykać kible w siedzibie Platformy, to cały ciężar kampanii spadł na Tomasza Lisa, który nie dość, że po nocach rozwiesza plakaty PO na Wilanowie, to jeszcze w dzień musi udawać, że jest dziennikarzem.
DLA KOGO: W życiu ci się udało. Kiedy Balcerowicz likwidował PGR-y, ty zakładałeś pierwszą firmę. Kiedy rolnicy wysypywali zboże na ulice, ty pierwszy raz byłeś w Austrii na nartach. Kiedy strajkowały pielęgniarki, ty kupowałeś sobie pierwszego mercedesa s klasę z firankami. Nigdy nie rozumiałeś, dlaczego ludzie tak narzekają, skoro wystarczy po prostu bardzo dobrze zarabiać, żeby żyć na odpowiednim poziomie. Bardziej niż butelkę wytrawnego, dobrze schłodzonego Rieslinga cenisz sobie tylko dobry żart ze Smoleńska. Kiedy spędzasz wakacje w Prowansji i słyszysz, jak grupka Francuzów śmieje się z Polaków zbierających winogrona za marne 10 euro za h, to chętnie się przyłączasz i śmiejesz się najgłośniej ze wszystkich.
PLUSY, jeśli Platforma wygra wybory: Nareszcie będzie tak jak kiedyś. MINUSY: Niestety będzie tak jak kiedyś. .
KONFEDERACJA Neofaszystowskie power rangers: Janusz “Hitler nie wiedział o holokauście” Korwin-Mikke, Grzegorz “Czy Yoda z Gwiezdnych Wojen był Żydem?” Braun i Robert “Nie obrażę się za nazywanie mnie faszystą” Winnicki. Podobno aby otworzyły się wrota do innego wymiaru, zabrakło tylko Maxa Kolonko i Wojtka Cejrowskiego. W Konfederacji jak w każdym porządnym boysbandzie dochodzi do ścierania się osobowości i z zespołu odeszli już Piotr Liroy “Uap babeluba uap bem boo” Marzec i Kaja “In vitro to morderstwo” Godek. Politolodzy przewidują, że w tym tempie przed niedzielnym głosowaniem partia zdąży się podzielić na sześć osobnych komitetów, a każdy z nich będzie miał po dwóch liderów i trzech przewodniczących.
Konfederacja to wypadkowa fantazji zbuntowanego czternastolatka i memów z wykopu. W skrócie chodzi o to, że kobiety mają małe mózgi, homoseksualizm równa się pedofilia, pasy bezpieczeństwa w samochodzie są złe, a jedyna różnica między Unią Europejską a Trzecią Rzeszą jest taka, że w Trzeciej Rzeszy były niższe podatki i w ogóle jak się nad tym zastanowić, to biali mężczyźni są najbardziej dyskryminowaną po katolikach grupą społeczną w Polsce.
DLA KOGO: Wiedzę o świecie czerpiesz z youtube’a, na którym spędzasz 20 godzin dziennie. Twoja przygoda z polityką zaczęła się, kiedy chciałeś odpocząć od gameplayów z Fortnite’a i trafiłeś na filmik, w którym Korwin masakrował lewaka. Co prawda 4 lata temu skończyłeś podstawówkę, ale czujesz, że w tym kraju naprawdę potrzebna jest rewolucja. Od kiedy zacząłeś wrzucać cytaty z manifestu Breivika na fejsa, znajomi przestali zapraszać cię na urodziny, co tylko utwierdziło cię w przekonaniu, że jesteś ostatnim wojownikiem o wolność słowa w twojej klasie.
PLUSY, jeśli Konfederacja wygra wybory: Ciekawa i niekonwencjonalna polityka zagraniczna. MINUSY: Wzrost cen żywności po wejściu do strefy rubla. .
LEWICA RAZEM Czyli Adrian “Nigdy razem z SLD” Zandberg, Robert “Nigdy razem z SLD” Biedroń i SLD. Dzięki takiej konfiguracji już kompletnie nie wiesz, na kogo głosujesz. Spektrum ideologiczne tego tworu jest tak szerokie, że ciężko je zamknąć w jednym zdaniu, dlatego po kolei:
SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ Gdyby lewicowa wrażliwość SLD miała być jakimś obiektem penitencjarnym, byłaby tajnym więzieniem CIA. A gdyby miała być jakąś osobą, byłaby Magdaleną Ogórek, która niby jest lewicowa, niby zdelegalizować kościół, ale w sumie jak się nad tym zastanowić, to może wystartować z listy PiS-u, poprowadzić program z Ziemkiewiczem, a nawet mszę. Nowy wiatr w żagle Sojuszu dał Włodzimierz Czarzasty, o którym mówi się, że takiej kombinacji mocnej wątroby z dobrą opalenizną nie widziano na lewicy od czasu młodego Kwaśniewskiego.
DLA KOGO: Dla sytej, odkarmionej klasy średniej, która za młodu spełniała się w PZPR, a na starość lewicowe ideały realizuje w swoim suvie z 6 litrowym silnikiem w dieslu, w którym w trosce o środowisko zawsze włącza tryb eko.
PLUSY, jeśli SLD wygra wybory: W polskich placówkach dyplomatycznych znów zacznie się serwować dobre whisky. MINUSY: Virtuti Militari dla Jerzego Urbana. .
WIOSNA W skrócie chodzi o to, żeby Polska stała się bogata bezpieczna, stabilna i była świetnym miejscem do mieszkania dla kolejnych pokoleń. Aż trudno uwierzyć, że Robert Biedroń planuje to wszystko zrobić przy pomocy uśmiechu. Odkąd Wiosna zdobyła 6,6% głosów w wyborach do europarlamentu i ogłosiła się trzecią siłą polityczną w Polsce, nie przestaje kroczyć od sukcesu do sukcesu. Najpierw udana sesja zdjęciowa Roberta Biedronia dla magazynu Logo, potem udana sesja zdjęciowa dla Gali, a na koniec udana sesja zdjęciowa dla Wysokich Obcasów.
DLA KOGO: Dla ludzi, którzy ponad ideologie, programy polityczne czy niuanse systemów podatkowych cenią sobie szczery uśmiech i pozytywne wibracje.
PLUSY, jeśli WIOSNA wygra wybory: Sympatyczny artykuł o Polsce w Vanity Fair. MINUSY: W połowie kadencji wszyscy mielibyśmy zajady od uśmiechania się. .
RAZEM Ideologicznie coś pomiędzy car-sharingiem a Komunistyczną Partią Chin. Bliżej im do klubu książki niż partii politycznej, więc chętniej niż o twarzy Schetyny mówią o progresywnym systemie podatkowym, a bardziej niż garsonka Szydło interesują ich warunki pracy w służbie zdrowia. Nic więc dziwnego, że kompletnie nie wpisują się w aktualny dyskurs polityczny i poparcie dla nich waha się między “Nie no, stary, to jest zmarnowany głos” a 1,1%. Jedyną osobą z Razem, która pojawia się w mediach, jest Adrian Zandberg. Z początku wszyscy myśleli, że to dlatego, że tylko Adrian nie jąka się przed kamerą, ale prawda okazała się o wiele bardziej skomplikowana: po prostu jako jedyny w całej partii ma koszulę z kołnierzykiem i żelazko na chacie.
W skrócie: segregowanie śmieci, komunikacja miejska, smog, drip coffee, prawa zwierząt, gilotyny, Puszcza Białowieska, hummus, likwidacja śmieciówek, łagry, stojaki na rowery.
DLA KOGO: Słyniesz z tego, że na imprezach cytujesz z pamięci całe paragrafy z ustawy o samorządach terytorialnych i wszystkich znajomych, którzy po skrócie LGBT zapominają dodać “+”, stawiasz w jednym szeregu z Benito Mussolinim.
PLUSY, jeśli RAZEM wygra wybory: Nowa ścieżka rowerowa u ciebie pod domem. MINUSY: Kara czterech lat więzienia za parkowanie furą na nowej ścieżce rowerowej u ciebie pod domem. .
POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE I KUKIZ ‘15 Najbardziej ambitny crossover od czasu Avengersów. PSL - partia w polskim sejmie nieprzerwanie od 1918 roku. Do tej pory byli w kolacji z Piłsudskim, ze Stalinem, z Gierkiem, z Suchocką, z Millerem i z Tuskiem. Podobno mało kto wie, ale rozwinięciem skrótu PSL jest słowo “koryto”. Dlatego w tej sytuacji jedynym naturalnym koalicjantem mógł zostać Paweł “PSL to zorganizowana grupa przestępcza” Kukiz. O co chodzi w tej kolacji, naprawdę ciężko powiedzieć. Coś że chłopi, wieś i dopłaty, ale też że jebać system. Czyli w skrócie: klepnąć te 5% w wyborach, przytulić subwencję i przez następne 4 lata świecić ryjem u Moniki Olejnik.
DLA KOGO: Też ciężko powiedzieć. Z jednej strony jesteś rolnikiem, który w kuchni obok krzyżyka i Matki Boskiej ma zdjęcie Waldemara Pawlaka w polonezie. Z drugiej strony lubisz sobie bez powodu przywalić z całej siły ręką w ścianę. Spośród form korupcji najbardziej cenisz sobie nepotyzm, a to, co najbardziej wkurwia cię w tym kraju, to pieprzony nepotyzm. Podsumowując: idealna lista dla ludzi, dla których ulubionym stanem psychologicznym jest dysonans poznawczy.
PLUSY, jeśli PSL z KUKIZEM wygrają wybory: Stołek dla każdego Polaka w radzie nadzorczej jakiejś spółki skarbu państwa. MINUSY: Istnieje poważne ryzyko, że Paweł Kukiz próbowałby rozwiązać problem globalnego ocieplania siłując się na rękę z Gretą Thunberg. .
PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ Gdyby PIS miał być jakąś usługą, byłby ekipą remontową, która robi ci przemeblowanie w mieszkaniu przy użyciu walca drogowego. I na twoje nieśmiałe pytania, czy ten walec jest aby niezbędny i czy przypadkiem nie uszkodzi stolika kawowego w salonie - odpowiada, żebyś się, kurwa, nie interesował i rzuca ci w twarz pięć stów w bilonie. I później niby słyszysz jakieś dziwne dźwięki dobiegające z drugiego pokoju, ale jesteś zbyt zajęty wygrzebywaniem monet spod lodówki, żeby pójść sprawdzić. Co prawda opozycja krzyczy, że Trybunał, że TVP, że loty Kuchcińskiego, że burdele prezesa NIK-u, ale PiS dyplomatycznie rozbraja wszystkie zarzuty, odpowiadając, że ma to w dupie. W PiS-ie liczą się trzy rzeczy: zdanie Jarosława Kaczyńskiego, opinie Jarosława Kaczyńskiego i spostrzeżenia Jarosława Kaczyńskiego. Politolodzy uważają, że to zbytnie uproszczenie i twierdzą, że jest jeszcze czwarta rzecz: punkt widzenia Jarosława Kaczyńskiego. Co prawda, Joachim Brudziński twierdzi, że podczas ostatniej konwencji PiS-u to on wybierał kolor serwetek i jakie będzie ciasto, ale w obliczu doniesień jakoby sam Brudziński był po prostu luźnym skojarzeniem w głowie Jarosława Kaczyńskiego nie ma to żadnego znaczenia. Krytycy zarzucają PiS-owi nieodpowiedzialny romans ze skrajną prawicą i rozbudzanie nienawistnych nastrojów bez liczenia się z konsekwencjami, ale PiS uspokaja, że ma to w dupie.
DLA KOGO: Cenisz porządek i lubisz w niedzielę założyć sweter. Nic nie sprawia ci większej przyjemności niż grabienie liści, czytanie encyklik Jana Pawła II o miłosierdziu i jebanie zboczeńców z LGBT na fejsie. Niby wiesz, że tęcza po deszczu jest niegroźna, ale zawsze na wszelki wypadek zamykasz dzieci w piwnicy, żeby się nie zaraziły. Co prawda nigdy nie widziałeś żadnego muzułmanina na żywo, ale cieszysz się, że PiS w końcu robi z tym porządek.
PLUSY, jeśli PiS wygra wybory: Polska będzie kontynuowała proces wstawania z kolan. MINUSY: Tak mocno wstaniemy z kolan, że nawet nie zauważymy, kiedy oderwiemy się od ziemi i lewitując w kosmosie zderzymy się z kometą Halleya. .
I teraz tak. My tu sobie robimy podśmiechujki i można odnieść wrażenie, że uważamy, że wszyscy politycy są równie beznadziejni i nie ma znaczenia, kto rządzi. 4 lata temu napisaliśmy nawet: “Wybory to święto demokracji. A istota demokracji polega na tym, żeby raz na jakiś czas wykonywać pozorne ruchy, dzięki którym możemy podtrzymywać złudzenie, że mamy na cokolwiek wpływ. Wybierzcie mądrze, to i tak nie ma znaczenia”.
Po 4 latach okazuje się, że jednak ma. Do zobaczenia przy urnie.
submitted by pothkan to Polska [link] [comments]


2018.04.07 13:05 Bifobe Wszystkie twarze Róży Luksemburg [tygodnik "Polityka"]

Rafał Woś, 3 kwietnia 2018
Wszystkie twarze Róży Luksemburg
Tajemnica Róży L.
Róża Luksemburg jest prawdopodobnie najbardziej znaną na świecie Polką. W tej kategorii konkurować z nią może tylko Maria Skłodowska-Curie.
W czasie swojego niedługiego życia Róża (1871–1919) rozpalała emocje rozpięte między szacunkiem a irytacją: „kłótliwa baba” i „cholernie bystra małpa” to cytaty z jej współczesnych. Już po śmierci została obwołana w Związku Radzieckim wrogiem klasy robotniczej. Ostatnio znów fascynuje. Raz – jako kobieta, która nigdy o równouprawnienie nie prosiła, tylko je sobie od mężczyzn wzięła. A dwa – jako przenikliwa krytyczka kapitalizmu, której spostrzeżenia świetnie pasują do naszych dylematów po kryzysie 2008 r.
Róża feministyczna
Róża Luksemburg i jej przyjaciółka Clara Zetkin były umówione na kolację z dwoma nestorami niemieckiej socjaldemokracji Augustem Beblem i Karolem Kautskym. Trochę się spóźniły, a witając je, Bebel zażartował, że już obawiali się najgorszego. „Cóż to by była za tragedia Herr Bebel! Musiałby Pan napisać na nagrobku »tu leżą dwaj ostatni mężczyźni niemieckiej socjaldemokracji «” – odparła. Kilka lat wcześniej Kautsky zaproponował jej współpracę przy opracowywaniu komentarzy do prac Karola Marksa. W toku rozmowy wyszło, że chodzi nie tyle o współpracownika, ile raczej o stenotypistkę. „Czyli ja napiszę, a opublikujemy to pod pańskim nazwiskiem?” – dopytywała Luksemburg, wtedy młoda aspirująca publicystka. „Naturalnie” – odpowiedział Kautsky, wówczas naczelny „Die Neue Zeit”, najważniejszego tygodnika niemieckiej socjaldemokracji. „W takim razie niech pan kupi sobie maszynę do pisania i poprosi o pomoc żonę. Może się zgodzi” – usłyszał naczelny od swojej przyszłej czołowej autorki. Bezczelna, dowcipna, ostra. Taka jest Rozalia Luksemburg przedstawiona przez kanadyjską rysowniczkę Kate Evans. Jej komiks „Red Rosa” (Czerwona Róża) był na Wyspach Brytyjskich i w USA jedynym z wydawniczych fenomenów 2016 r. Nie było to może tak mocne uderzenie jak nakręcony trzy dekady wcześniej głośny film fabularny „Róża Luksemburg” Margarethe von Trotty (odtwórczyni roli tytułowej Barbara Sukowa dostała główną nagrodę na festiwalu w Cannes). Komiks Kate Evans pokazał jednak, że urodzona w Zamościu, a wychowana w Warszawie marksistka nie utonęła na dobre w odmętach historii. I może być atrakcyjnym symbolem również dla pokolenia próbującego się odnaleźć w świecie pierwszej ćwiartki XXI w. Komiks Evans na pierwszy plan wysuwa niezależność kobiety,co nieuchronnie prowadzi czytelnika w kierunku feminizmu. Ale uwaga! Sama Luksemburg za feministkę nigdy się nie uważała. Feministką, owszem, czuła się jej serdeczna przyjaciółka Clara Zetkin. Autorka pomysłu, by 8 marca obchodzić Międzynarodowy Dzień Kobiet. Dla Luksemburg było to jednak zawracanie głowy. Rodzaj wypychania socjalistek do kuchni, by tam podyskutowały sobie o swoich „feministycznych” sprawach. Podczas gdy panowie zostaną w salonie, gdzie ze szklaneczką i cygarem w dłoni omówią naprawdę istotne sprawy wagi państwowej. A Luksemburg kompleksów nie miała. Od początku było dla niej absolutnie naturalne, że jej miejsce jest przy głównym stole. Tam, gdzie zapadają najważniejsze decyzje.
Szła więc po swoje, co zazwyczaj kończyło się drakami. Kłóciła się z głównym ideologiem SPD Eduardem Bernsteinem o naturę kapitalizmu, ze swoim naczelnym Karlem Kautskym o postulat republiki, a z Leninem o dyktaturę proletariatu. A przy tym mężczyzny nigdy nie udawała. Przeciwnie. Ubierała się zgodnie z damskimi kanonami swojego czasu, suszyła zioła w zielniku i nie raz dawała wyraz żalowi, że nie urodziła dzieci (nie chciał tego jej długoletni partner Leon Jogiches-Tyszka). Słowem, emancypacja Luksemburg była naturalna jak powietrze, którym oddychała. I to właśnie co rusz doprowadzało kierownictwo SPD do białej gorączki. Był przełom wieków i niemiecka socjaldemokracja rzucała polityczne wyzwanie staremu establishmentowi wilhelmińskich Niemiec. Zdominowanemu przez arystokrację, kapitał i burżuazję. W tym samym czasie Luksemburg rzucała wyzwanie… establishmentowi niemieckiej socjaldemokracji. Partii z wierzchu otwarcie postępowej, ale w temacie równouprawnienia kobiet i mężczyzn zdecydowanie skostniałej. Sarkali na nią koledzy straszliwie. „Jadowita wiedźma (...) mądra jak małpa (...). Wyobraźcie sobie, że miałaby siedzieć w Reichstagu. To by dopiero była komedia” – pisał prominentny austriacki socjaldemokrata Victor Adler do Augusta Bebla w przededniu wybuchu pierwszej wojny światowej.
Smutny paradoks polegał na tym, że choć Róża Luksemburg przez dwie dekady znacząco wpływała na linię niemieckiej socjaldemokracji (największej wówczas partii robotniczej świata), a nawet całej Międzynarodówki Socjalistycznej, to sama nie mogła nawet głosować. Ani w rodzinnej Kongresówce, ani w Niemczech (miała tamtejsze obywatelstwo od 1897 r.). Gdy 19 stycznia 1919 r. w Niemczech (a 26 stycznia w Polsce) kobiety po raz pierwszy szły do urn wyborczych, martwe ciało Róży Luksemburg wciąż pływało w berlińskim Landwehrkanal. Kilka dni wcześniej została zamordowana przez prawicowe bojówki Freikorpsu i zrzucona z mostu w Tiergarten.
Róża socjalistyczna
„Socjalizm albo barbarzyństwo” – to chyba najsłynniejszy bon mot kojarzony z Różą Luksemburg. Pochodzi z lat 1915–16. Moment jego wygłoszenia nie był przypadkowy. Na wielu frontach trwał horror pierwszej wojny światowej. Największej masakry w dotychczasowych dziejach ludzkiej cywilizacji. Luksemburg siedziała wówczas w kajzerowskim więzieniu. Powód? Antywojenna agitacja.
Dla Luksemburg wybuch wojny światowej był dramatem przekreślającym całą polityczną kalkulację budowaną w niezliczonych pismach i wystąpieniach poprzednich dwóch dekad. Najważniejsze z nich zostały właśnie zebrane i wydane po polsku w zbiorze „O rewolucji 1905 i 1917” (Książka i Prasa, Warszawa, 2017). Ta książka jest doskonałą próbką publicystycznego stylu Luksemburg. Ostrego, zadziornego, ale jednocześnie klarownego. W tekście z 1905 r. Luksemburg zabiera głos w aktualnej i dziś debacie nad tym, kto powinien być dopuszczony do Świętego Graala polityki: elity czy szerokie masy? „Najzabawniejsze jest owo rozczulające stare wyobrażenie, jakby potrzeba było Bóg wie jakiej »dojrzałości«, aby przyjąć udział w głębokich misteriach parlamentaryzmu. Jakżeby na miły Bóg prosty rosyjski chłop czy polski robotnik fabryczny mógł dostać się na zawrotne szczyty polityki? Każdy zwyczajny rycerz giełdowy, każdy radca handlowy nalany tłuszczem, każdy bezmyślny junkier wschodnio-pruski, który tylko ze szpicrutą w ręku i tylko w stajni czuje się w swoim żywiole. Oni są jakby naturalnie urodzeni do rozstrzygania spraw wewnętrznej i zewnętrznej polityki państw. Ale proletariusz i prosty chłop już nie” – szydziła, opowiadając się jednoznacznie za demokracją otwartą dla wszystkich niezależnie od statusu społecznego.
Ale „O rewolucji 1905–1917” to nie tylko pokaz polemicznego pazura. To również dobry sposób na zrozumienie sedna poglądów politycznych zamojskiej Żydówki. Tak. Róża Luksemburg była zdeklarowaną zwolenniczką społecznej rewolucji. Polegającej na zmianie panujących u progu XX w. Stosunków społecznych. W świecie, który projektowała w swoich pismach, każdy człowiek miał mieć przyrodzone prawo do uczestnictwa w życiu politycznym i do decydowania o swoim losie. Aby to osiągnąć, nie wystarczyło (jak chcieli liberałowie czy republikanie) uchwalić postępową konstytucję i ogłosić, że odtąd wszyscy są równi wobec prawa. Należało stworzyć materialne podstawy do realnej emancypacji szerokich mas ludowych.
W tym sensie Luksemburg była rewolucjonistką. Co ciekawe, nie musiało się to jednak wiązać z natychmiastowym upadkiem kapitalizmu. W tej kwestii przez większą część życia Luksemburg była przeciwniczką poganiania zegara historii. Cel nadrzędny polegał na upodmiotowieniu mas ludowych. Władza dla samej władzy jej nie interesowała. Co stało się zresztą zarzewiem konfliktu Luksemburg z bolszewikami. „Lenin i Trocki opowiadają się za dyktaturą garści osób. Tj. za dyktaturą na wzór burżuazyjnej. Bo faktycznie są to dwa bieguny. Równie daleko od siebie odległe” – pisała w 1918 r. W 1931 r. ta krytyka bolszewickich metod doprowadziła do pośmiertnego potępienia „luksemburgizmu” przez Stalina.
Przy lekturze „O rewolucji...” widać dobrze, że pierwsza wojna światowa była dla Luksemburg wielką życiową i polityczną katastrofą. Rok 1914 okazał się rozdrożem, na którym Europa Zachodnia nie wybrała socjalizmu. Zamiast tego pomaszerowała prosto w kierunku barbarzyństwa. Moment, w którym nawet posłowie jej własnej SPD głosowali za udzieleniem rządowi kredytów zbrojeniowych, to kres marzeń o zmianie stosunków społecznych w całym kapitalistycznym świecie. Był końcem marzenia o tym, że robotnicy francuscy, brytyjscy, niemieccy czy polscy wspólnymi siłami zrzucą jarzmo kapitalistycznego wyzysku. Rok 1914 był dla Luksemburg triumfem starej zasady „dziel i rządź”. A także wielkim triumfem lobby arystokratyczno-przemysłowo-zbrojeniowego, które parło do wojny. Luksemburg miałaby pewnie gorzką satysfakcję, gdyby dożyła 1961 r., kiedy to samo śmiertelne zagrożenie dla światowego pokoju zostało zidentyfikowane przez ustępującego prezydenta USA Dwighta Eisenhowera.
Róża ekonomiczna
„Dr Luksemburg” – tak się przedstawiła w listach, gdy w 1902 r. wynajmowała mieszkanie przy Cranachstrasse 58 w Berlinie. Wywołało to pewną konsternację, bo przybyły na miejsce doktor okazał się niezamężną kobietą, a nie mężczyzną, jak się spodziewano. Tytuł doktora Luksemburg zdobyła w 1898 r. na uniwersytecie w Zurychu. Było to wówczas jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie kobiety mogły studiować na takich samych prawach jak mężczyźni. Praca doktorska Róży Luksemburg dotyczyła „Rozwoju przemysłu w Polsce”. Jej drugą poważną pracą ekonomiczną była wydana w 1913 r. „Akumulacja kapitału”.
„Akumulację” czytywało się potem na uczelniach ekonomicznych po obu stronach żelaznej kurtyny. Jednak prawdziwy renesans zainteresowania przyszedł po kryzysie 2008 r. Ekonomiści Jan Toporowski i Riccardo Bellofiore przypomnieli Luksemburg czytelnikom anglosaskim w 2014 r. Nawet w Polsce została wznowiona klasyczna praca Tadeusza Kowalika „Róża Luksemburg. Teoria akumulacji i imperializmu” (Książka i Prasa, Warszawa 2012). Skąd to zainteresowanie? To proste, w swoich pracach ekonomicznych Luksemburg dość precyzyjnie przewidziała... przyszłość. A zwłaszcza to, co działo się w światowej gospodarce po 1980 r. Czyli dobrych sześć dekad po jej śmierci.
Książka o „akumulacji kapitału” wzięła się stąd, że Luksemburg chciała napisać bryk o Marksie dla swoich uczniów w SPD-owskiej szkole partyjnej. Ale pisząc go, zaczęła się z Marksem wadzić. On przewidywał przecież, że kapitalizm upadnie w momencie, gdy zabraknie środków do realizacji wytworzonej przez kapitalistów produkcji. Czyli mówiąc krótko, zbyt słabo opłacani robotnicy nie będą w stanie kupić towarów wytwarzanych przez przemysł. I wtedy właśnie kapitalizm ugryzie się we własny ogon. Ale Luksemburg pokazała, że niekoniecznie. „W tym momencie wejdzie do gry kredyt” – zauważyła już w czasie swojej słynnej polemiki z ideologiem SPD Eduardem Bernsteinem parę lat wcześniej. Teraz szła tym tropem dalej: pokazała, że rozwój rynków finansowych będzie prowadzić do coraz szybszej wymiany towarów. Będzie to pchało świat w kierunku zjawisk, które dziś nazywamy finansjalizacją (nadmierną przewagą sektora bankowego nad realną gospodarką). Luksemburg nie używała tego terminu. Ale to, co pisze, dość dobrze opisuje zjawisko pompowania finansowych baniek spekulacyjnych, które doprowadziły do krachu 2008 r. Luksemburg poszła jednak jeszcze dalej. Pokazała, jak rynki finansowe będą kolonizowały świat. Eksportując kapitał za granicę, co skończy się wciągnięciem krajów słabszych w pułapkę zadłużeniową. I nową formą kolonializmu. Tym, co kilka lat temu były minister finansów Grecji Janis Warufakis opisał gorzkim: „dziś do podboju nie są potrzebne tanki, dziś wystarczą banki”. A co wcześniej do pewnego stopnia sprawdziło się w Ameryce Łacińskiej czy w Europie Wschodniej.
Róża polska
Na koniec najtwardszy do zgryzienia orzech. Przynajmniej dla nas. Czy Różę Luksemburg można nazywać Polką? Z formalnego punktu widzenia tak, bo urodziła się jako poddana cara Rosji w tej części imperium Romanowów, która po klęsce powstania styczniowego została zdegradowana do miana Nadwiślańskiego Kraju. Jej dziadek był rabinem, ale wiemy, że nie po drodze jej było ani z religią, ani z żydowską kulturą. Co zresztą było dość typowe dla ówczesnych polsko-żydowskich socjalistów. Z Kongresówki wyjechała na dobre w 1898 r. Zadecydował fakt, że w Niemczech działalność socjaldemokratyczna była legalna, a w carskiej Rosji nie. W momencie wybuchu rewolucji 1905 r. Luksemburg wróciła jednak do Warszawy. To też było naturalne, bo rwała się do uczestnictwa w rewolucji ludowej, której wyczekiwała. Została jednak namierzona przez Ochranę i wydalona do Niemiec. Wtedy widziała Warszawę po raz ostatni.
„Róża Luksemburg była osobą intymnie przywiązaną do kultury polskiej. Wiemy, że polski pozostał jej pierwszym i najbliższym językiem” – pisał historyk polskiego ruchu robotniczego Feliks Tych. Przypomniał również, że Luksemburg w 1900 r. ogłosiła broszurę „Przeciwko wynaradawianiu”, w której opowiadała się za autonomią dla zaboru rosyjskiego. I robiła to w sposób dużo bardziej bezkompromisowy niż współcześni jej przywódcy endecji. Było to z resztą zgodne z jej koncepcją przyszłości socjalistycznego świata opartego na ponadnarodowych strukturach, tworzonych z własnej woli przez społeczeństwa dużych regionów. Trochę zgodne z pierwotną wizją Unii Europejskiej.
W konsekwencji Luksemburg sprzeciwiała się wpisywaniu postulatu odzyskania przez Polskę niepodległości do programu jej pierwszej partii politycznej SDKPiL. Co fundamentalnie odróżniało ją od sporej części PPS skupionej wokół niepodległościowej frakcji Józefa Piłsudskiego. A także od endeckiej wizji Romana Dmowskiego. Aż do śmierci Luksemburg stała na stanowisku, że socjalizmu nie da się pogodzić z postulatem odbudowy państw narodowych.
Gdy w listopadzie 1918 r. skończyła się pierwsza wojna światowa i Piłsudski zaczął odbudowywać niepodległą Polskę, zamojszczanka widziała w tym pomyśle kolejne wcielenie klasowej dyktatury silnych elit kapitalistyczno-burżuazyjnych nad słabym ludem. Tyle że już nie pod carskim, lecz pod biało-czerwonym sztandarem. Jednocześnie wzrastał jej dystans (wyrażany w pismach i w listach) wobec bolszewickiego terroru i imperializmu. Syntezy tych sprzeczności się jednak nie doczekamy. Róża Luksemburg nie dożyła nawet wojny polsko- bolszewickiej. Została zamordowana 15 stycznia 1919 r. w Berlinie. Wcześniej ostatecznie przegrała walkę o władzę na niemieckiej lewicy.
Zostało po niej kilka otwartych drzwi: do innego socjalizmu, innej integracji europejskiej, innej polityki. Pewnie właśnie ta inność czyni ją wciąż pociągającą.
submitted by Bifobe to Polska [link] [comments]


Prawdziwi mężczyźni piją ze szklanek Penisy, pochwy i rozmiary. - YouTube 10 obrzydliwych rzeczy, które robią kobiety, ale trudno im ... Motywacja dla mężczyzn. Bądź silnym! Jak cierpią mężczyźni? TYPOWE MYŚLI FACETA... - YouTube MARIAN MIGUS - PRAWDZWIY MEZCZYZNA - STARE POLSKIE PIOSENKI

mężczyźni - Cytaty.info

  1. Prawdziwi mężczyźni piją ze szklanek
  2. Penisy, pochwy i rozmiary. - YouTube
  3. 10 obrzydliwych rzeczy, które robią kobiety, ale trudno im ...
  4. Motywacja dla mężczyzn. Bądź silnym!
  5. Jak cierpią mężczyźni?
  6. TYPOWE MYŚLI FACETA... - YouTube
  7. MARIAN MIGUS - PRAWDZWIY MEZCZYZNA - STARE POLSKIE PIOSENKI

Enjoy the videos and music you love, upload original content, and share it all with friends, family, and the world on YouTube. HOTEL PACIFIC full movie english subtitles Drama / Psychological [1975 Poland] - Duration: 1:35:56. WFDIF - Studio Filmowe TOR 1,267,776 views stare polskie piosenki. Her Daughter Applied for Her Audition, See What Happens Next! Week 3 Britain's Got Talent 2017 - Duration: 6:24. Top Viral Talent Recommended for you Mawiają, że mężczyźni nie są już tacy jak kiedyś. Sowieckie dzieciństwo, damskie wychowanie, wszechobecny feminizm i homoseksualizm. Prawdziwy mężczyzna to już rzadkość. Nikt nie ... Jak cierpią mężczyźni? Przeciętny Człowiek. Loading... Unsubscribe from Przeciętny Człowiek? ... Wszystkie treści, w tym nazwy własne i cytaty, są użyte w celach edukacyjnych ... Cześć, ja jestem Jacek, a dzisiaj mam dla Was listę 10 obrzydliwych rzeczy, które robią kobiety, ale trudno im się przyznać Kanał 'Wyznania do wysłuchania': ... Typowe myśli faceta.. 33.333 łap w górę i robimy 'typowe myśli kobiety!' :D Wbijaj na mój sklep! - http://sklep.reZigiusz.pl Subuj! - http://subuj.rezi...